Kotek

Wyświetlenia

piątek, 25 października 2013

    Wilk od początku był i jest nadal obecny w ludzkiej kulturze. Na ogół w kontekście negatywnym, jako drapieżca, zabójca lub wcielone zło, wzbudzające powszechny lęk. Z drugiej strony, podziwiana jest wilcza niezależność, siła i wytrwałość.


Wilk nie jedno ma imię. Podobnie jak inne zwierzęta, występuje pod postacią różnorodnych odmian i ras. Oto niektóre z nich: wilk polarny, wilk kanadyjski, wilk leśny, wilk wschodni, wilk eurazjatycki, wilk tybetański, wilk syberyjski, wilk arabski, wilk rosyjski, wilk kaspijski, wilk egipski, wilk południowoazjatycki.

Ludzie zafascynowani wilczą naturą próbowali stworzyć rasę psów, która będzie miała cechy tego gatunku. Krzyżowanie psów z wilkami jest bardzo łatwe, ponieważ genotyp obu tych gatunków jest bardzo podobny. Należą one bowiem do prarodziny biologicznej
psowatych. Rasa psów stworzona przez ludzi na podobieństwo wilków, okazała się niezbyt udanym pomysłem. Człowiek chciał bowiem uzyskać zwierzę, które będzie posłuszne i ułożone jak domowy pies, a jednocześnie wolne, piękne, silne i niezależne jak wilk. Psy rasy wilczak okazały się bardzo agresywne i nieskore do współpracy z człowiekiem. Rodzinę ludzką traktowały jak wilcze stado i próbowały nawet atakować słabszych jej członków. Psy te próbowano wykorzystać do celów wojskowych. Okazało się jednak, że podobnie jak wilki, bardzo się przywiązują do swoich właścicieli. Psy te praktycznie nie tolerowały żadnych zmian personalnych i przy każdej zmianie ćwiczących z nimi ludzi, trzeba było uczyć je wszystkiego od początku.

Mogłabym pisać jeszcze więcej o wilkach, ale myślę, że to są najciekawsze informacje. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o tych fascynujących stworzeniach polecam blog http://wilki.pl/.
                                                                                 

                                                                                                                                                                                Buncia

                        
                                                                                                                                 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz